|
Blog > Komentarze do wpisu
Kret kreta poganiaJuż zapowiadają zmianę pogody.A mogło być tak pięknie.Mogło być ciepło i przyjemnie bez zmartwień o poślizg, czy oblodzone szyby w aucie.Tęsknię i wzdycham do zieleni , słoneczka grzejącego i zapachów. Na ogrodzie chyba tylko krety są szczęśliwe.Mój trawnik teraz tak wygląda,co prawda nie angielski tylko taki nasz -naturalny, ale teraz to nie wiem jak go nazwać.Zresztą wszędzie dookoła domu takie kopczyki porobione.Co jakiś czas Kicia moja przynosi pod schody uplowanego kreta.
Na pocieszenie w kuchni przycupnęla sobie kaczuszka przy piórkach kurzych.Zaczynam już myśleć o powiększeniu ptasiego stadka o jakąś kaczuszkę lub ze dwie gąski.
środa, 30 listopada 2011, pogodnarudbekia
|